Przecieramy szlaki — logo
Dolina Kościeliska — zdjęcie trasy

Dolina Kościeliska

Tatry Zachodnie · Dolina

Malownicza dolina z jaskiniami i wąwozami, idealna na rodzinny spacer.

O szlaku

Majestatycznie piękna jest Kościeliska Dolina - pisał o niej Józef Ignacy Kraszewski. Artysta przez lata był zafascynowany Tatrami i gdy w 1866 roku udało mu się odbyć wyprawę do Zakopanego opisał wrażenia, jakie wywołały w nim spacery po dolinach Kościelskiej i Strążyskiej. Kilka lat później, w 1877 roku, Pośrednia Kościeliska Brama w Dolinie Kościeliskiej została oficjalnie nazwana Bramą Kraszewskiego. W 1879 roku, z okazji pięćdziesięciolecia pracy twórczej pisarza, na jednej ze skał umieszczono tablicę upamiętniającą jego wizytę.

Dolina Kościeliska jest drugą co do wielkości doliną polskich Tatr, po Dolinie Chochołowskiej, i należy do najczęściej odwiedzanych miejsc w Tatrach. Jej wyjątkowy charakter tworzą liczne wapienne formacje skalne, malownicze wąwozy i jaskinie. Krajobraz doliny kryje również bogatą historię, związaną z górnictwem i dawnymi szlakami prowadzącymi przez Tatry. Przez kilka stuleci Dolina Kościeliska była ważnym ośrodkiem przemysłu hutniczego. Już od końca XV wieku wydobywano tu srebro, miedź i antymon, a później także rudy żelaza. Szczególnie ważnym miejscem była Polana Stare Kościeliska, która niegdyś tętniła życiem. Pod koniec XVIII wieku działały tu dwa piece do wytopu miedzi, węglarnia i magazyny. Na początku XIX wieku znajdowały się tu również fryszerka napędzana kołem wodnym, baraki robotnicze, karczma, leśniczówka oraz kapliczka zbójnicka. Z czasem wydobycie rud żelaza stało się nieopłacalne, a po wyczerpaniu najbardziej wartościowych złóż hutę ostatecznie zlikwidowano w 1841 roku.

Dolina Kościeliska była także częścią ważnego szlaku prowadzącego przez Tatry na Słowację. Przez dolinę, a następnie przez Tomanową Przełęcz, przemieszczali się kupcy oraz przemytnicy. Wędrowcy musieli liczyć się z niebezpieczeństwem napadów zbójnickich. O dawnych opowieściach związanych ze zbójnikami przypominają nazwy miejsc, takich jak Zbójnickie Okna czy Zbójnicka Turnia. Podczas II wojny światowej w trudno dostępnych zakątkach doliny ukrywał się oddział partyzancki im. Szczorsa, a przez dolinę przemieszczali się kurierzy tatrzańscy, którzy przekraczali granicę i przedostawali się na Słowację oraz dalej na Węgry.

Przez wieki Dolina Kościeliska była ważnym miejscem pasterstwa. Wypas owiec i bydła przez długi czas kształtował tutejszy krajobraz, jednak nadmierna liczba zwierząt doprowadziła do niszczenia roślinności i erozji górskich zboczy. Po utworzeniu Tatrzańskiego Parku Narodowego wypas został zniesiony. Z czasem zauważono jednak, że całkowite zaprzestanie wypasu powoduje zarastanie polan i zmniejszenie ich bioróżnorodności. Dlatego od początku lat 90. XX wieku ponownie wprowadzono ponownie ograniczony i kontrolowany wypas kulturowy, który pozwala zachować tradycyjny charakter tatrzańskiego krajobrazu.