Tatry Wysokie · Szczyt
Łatwy szczyt nad Rusinową Polaną ze słynnym widokiem na panoramę Tatr Wysokich.
O szlaku
Rozległa panorama Tatr Wysokich sprawia, że Gęsia Szyja (1489 m n.p.m.) od lat należy do ulubionych celów krótkich górskich wycieczek. Ze skalistego wierzchołka doskonale widać między innymi Gerlach, Rysy, Mięguszowieckie Szczyty, Giewont, Czerwone Wierchy oraz okolice Czarnego Stawu Gąsienicowego. Najpopularniejszy szlak prowadzi na szczyt z Rusinowej Polany, skąd wiedzie charakterystyczne kamienne podejście liczące kilkaset stopni. Nazwa Gęsiej Szyi wywodzi się od długiego i wąskiego grzbietu opadającego w kierunku Rusinowej Polany. Dawni mieszkańcy Podhala dostrzegli w jego kształcie podobieństwo do szyi gęsi i z czasem określenie to zaczęło odnosić się do całego szczytu.
U podnóża Gęsiej Szyi leży Rusinowa Polana, od wieków związana z pasterstwem. Jej nazwa wywodzi się od rodu Rusinów, sołtysów z pobliskiego Gronia, którzy otrzymali te tereny z nadania króla Zygmunta III Wazy w 1628 roku. Przez wiele pokoleń funkcjonowała tu duża osada pasterska, a wypas owiec i bydła na trwałe ukształtował krajobraz polany. Po utworzeniu Tatrzańskiego Parku Narodowego tradycyjny wypas stopniowo ograniczono, jednak od lat 80. XX wieku ponownie prowadzi się tu kontrolowany wypas kulturowy, dzięki któremu zachowany został charakter tego miejsca. Niedaleko Rusinowej Polany znajduje się Sanktuarium Matki Bożej Królowej Tatr na Wiktorówkach. Początki tego miejsca wiążą się z wydarzeniami z 1860 roku i opowieścią o młodej pasterce Marysi Murzańskiej, której podczas poszukiwania zagubionych owiec miała ukazać się Matka Boża. Z czasem niewielka kapliczka przekształciła się w sanktuarium, które do dziś odwiedzają zarówno pielgrzymi, jak i turyści. Obecną kaplicą od wielu lat opiekują się ojcowie dominikanie, a wśród często odwiedzających to miejsce był również Karol Wojtyła, późniejszy papież Jan Paweł II.
Choć wejście na Gęsią Szyję wymaga pokonania stromych kamiennych schodów, wysiłek wynagradza rozległy widok na najpiękniejsze szczyty polskich Tatr. Połączenie malowniczej panoramy z historią Rusinowej Polany i Wiktorówek sprawia, że jest to jeden z najchętniej wybieranych celów wycieczek w rejonie Palenicy Białczańskiej.

