Przecieramy szlaki — logo
Rusinowa Polana — zdjęcie trasy

Rusinowa Polana

Tatry Wysokie · Dolina

Widokowa polana z bacówką i panoramą Tatr Wysokich, łatwa i rodzinna.

O szlaku

Rusinowa Polana od stuleci zachwyca rozległą panoramą Tatr, obejmującą między innymi Gerlach, Rysy i Mięguszowieckie Szczyty. Dawniej nosiła również nazwy Rusinówka, Rusinka czy Rusinowa Jaworzyna. Obecna nazwa wywodzi się od rodu Rusinów, sołtysów z pobliskiego Gronia, którzy otrzymali te tereny z nadania króla Zygmunta III Wazy w 1628 roku. W dawnych dokumentach polana pojawia się także pod innymi nazwami, co świadczy o jej długiej i bogatej historii.

Przez wieki Rusinowa Polana była ważnym ośrodkiem pasterstwa w polskich Tatrach. Funkcjonowała tu rozległa osada pasterska złożona z szałasów, szop i innych drewnianych zabudowań. Było to jedno z najdłużej użytkowanych zimowisk owiec w Tatrach, a część gospodarzy mieszkała tu przez większą część roku. Po utworzeniu Tatrzańskiego Parku Narodowego tradycyjny wypas stopniowo ograniczano, uznając go za zagrożenie dla tatrzańskiej przyrody. Z czasem dostrzeżono jednak, że całkowite zaprzestanie wypasu prowadzi do zarastania polan, dlatego od 1981 roku ponownie wprowadzono kontrolowany wypas kulturowy. Do naszych czasów zachowało się jedynie kilka dawnych budynków pasterskich, przypominających o tradycji tego miejsca. Z Rusinową Polaną związane są także miejscowe opowieści o zbójnikach. Według przekazów w drugiej połowie XIX wieku w jej okolicy straż leśna rozbiła bandę grasującą na tych terenach, a pamięć o tych wydarzeniach przetrwała w lokalnej tradycji. Już pierwsi turyści odwiedzający Tatry zwracali uwagę nie tylko na niezwykłe widoki rozciągające się z polany, lecz także na gościnność pasterzy, którzy chętnie udzielali schronienia w swoich szałasach wędrowcom przemierzającym górskie szlaki.

Niedaleko Rusinowej Polany znajduje się Sanktuarium Matki Bożej Królowej Tatr na Wiktorówkach. Początki kultu religijnego w tym miejscu sięgają 1860 roku, kiedy młoda pasterka Marysia Murzańska podczas poszukiwania zagubionych owiec miała doświadczyć objawienia Matki Bożej. Na pamiątkę tego wydarzenia na drzewie zawieszono najpierw niewielki wizerunek Maryi, a z czasem powstała kapliczka. Pierwsza drewniana kaplica została wzniesiona na początku XX wieku, jednak spłonęła niedługo po wybudowaniu. Kolejne świątynie wznoszono już w tym samym miejscu, a obecna kaplica, pochodząca z lat 30. XX wieku, harmonijnie wpisuje się w otaczający ją tatrzański las. Po II wojnie światowej przy sanktuarium utworzono ośrodek duszpasterstwa turystycznego, którym od 1958 roku opiekują się ojcowie dominikanie. Wiktorówki od lat są celem zarówno pielgrzymów, jak i turystów wędrujących przez Tatry. Szczególne miejsce zajmują także w historii Karola Wojtyły, który wielokrotnie odwiedzał to sanktuarium jeszcze przed wyborem na papieża.

Dziś Rusinowa Polana pozostaje jednym z najbardziej malowniczych miejsc w Tatrach. Łączy wyjątkowe walory krajobrazowe z bogatą historią pasterstwa i żywą tradycją religijną.