Przecieramy szlaki — logo
Starorobociański Wierch — zdjęcie trasy

Starorobociański Wierch

Tatry Zachodnie · Szczyt

Najwyższy szczyt Tatr Zachodnich z rozległym widokiem na grań graniczną.

O szlaku

Starorobociański Wierch wznosi się w głównej grani Tatr, którą przebiega granica polsko-słowacka. Jego charakterystyczna, wyniosła piramidalna sylwetka wyróżnia się na tle sąsiednich szczytów, a kamieniste zbocza nadają mu surowy, wysokogórski charakter. Nazwa Starorobociańskiego Wierchu pochodzi od Hali Stara Robota, znajdującej się w Dolinie Starorobociańskiej - największym odgałęzieniu Doliny Chochołowskiej. Przez wieki okolice te były związane z pasterstwem. Juhasi wypasali owce nawet na stromych, trawiastych zboczach Starorobociańskiego Wierchu, a podobne tereny wykorzystywano do wypasu również po słowackiej stronie. Określenie „Stara Robota” ma jednak jeszcze inne znaczenie. Nawiązuje do dawnych wyrobisk górniczych, ponieważ w Dolinie Starorobociańskiej wydobywano rudy metali prawdopodobnie już od XVI wieku. Górnicza przeszłość była zresztą ważną częścią historii całej Doliny Chochołowskiej. Początkowo rudę przetapiano na miejscu, a później transportowano ją Drogą pod Reglami do huty w Kuźnicach. Pozostałością po tych czasach są liczne nazwy związane z dawną działalnością górniczą, między innymi Hala Stara Robota i Huciska.

Za pierwszego zdobywcę szczytu uważa się szwedzkiego przyrodnika Görana Wahlenberga, który w 1813 roku wszedł na wierzchołek podczas swoich badań i pomiarów Tatr. Znacznie później, w 1910 roku, szczyt został zdobyty zimą przez grupę narciarzy ZON. Wyprawa ta należała do pierwszych zimowych przedsięwzięć tego rodzaju w Tatrach. Z wierzchołkiem związane są także opowieści przekazywane przez mieszkańców Podhala. Według góralskich legend gdzieś w pobliżu szczytu mają być ukryte zbójnickie skarby. O ich istnieniu opowiadał między innymi słynny zakopiański gawędziarz Jan Krzeptowski „Sabała”. Nie wiadomo jednak, czy podania te mają jakiekolwiek potwierdzenie.